Pierwszy roczek

Dekoracja tego przyjęcia była dla nas czystą przyjemnością. Piękne miejsce i dużo balonów – czego chcieć więcej? Wszystkie dekoracje miały być utrzymane w jasnych, pastelowych odcieniach różu i bieli. Naszym zadaniem było udekorować słodki bufet oraz dodatkowo stół podstawowy dla gości. Kiedy zobaczyłyśmy to wnętrze od razu wiedziałyśmy, że można tam zaszaleć z balonami – było bardzo jasne, przestronne i przede wszystkim miało bardzo wysoki sufit.  Postawiłyśmy na duże balony litery, które odgradzały część ze stołem kluczowym. Prócz tego do oparć krzeseł przywiązałyśmy białe i różowe balony z helem. To chyba jeden z najłatwiejszych, a zarazem najbardziej efektownych możliwości dekoracji przyjęcia, w każdej sytuacji robi złudzenie. Słodki bufet udekorowałyśmy personalizowanymi wykałaczkami , a ponadto osłonkami na muffiny. Oprócz tego na ścianie zawisł baner z napisem. Nie byłybyśmy sobą gdybyśmy nie dopełniły całości – tak zgadłaś – jeszcze większą ilością balonów, a konkretnie minibalonów. Zastąpiły kwiaty na stołach.

Dodaj komentarz