Wizyta u kosmetyczki

W ostatnim czasie szukałam przeglądu korporacji kosmetycznych w moim mieście, bo nie byłam zadowolona z mojego dotychczasowego. W już wybranym gabinecie, czekając na własną kolej, czytałam pisma branżowe z artykułami o medycynie. Jeden tekst mnie zaciekawił o legalizacji marihuany. Był napisany bardzo rzeczowo i z odpowiednią do tematu powagą.

One thought on “Wizyta u kosmetyczki”

  1. Całe szczęście, że tych poczekalniach dają jeszcze jakieś magazyny do czytania. Ja zazwyczaj przeglądam swojego ulubionego bloga http://radyzenka.ml/ , ale kiedyś rozładował mi się telefon i byłaby dup… gdyby nie kolorowe czasopisma.

Dodaj komentarz